Już od pierwszych miesięcy szczepień w drugim obiegu wiadomości rozchodziły się wieści o zmarłych osobach zaszczepionych i zazwyczaj dotyczyło to osób znanych, takich co się w mediach chwaliły, że się zaszczepiły i wkrótce po tych przechwałkach ukazywał się nekrolog. Wraz z pojawieniem się szczepień przeciw koronawirusom pojawiły się też tajemnicze nagłe zgony zazwyczaj związane z krążeniem krwi, z sercem. Temat analizuje mój 123 list otwarty do Prezydenta – Tajemnicze nagłe zgony, czy to ofiary szczepień? W liście tym podaję wiele konkretnych przypadków. Tymczasem rządowi notable indoktrynowali społeczeństwo, że umierają niezaszczepieni i że jak nawet umierają osoby zaszczepione to nie z powodu szczepionek. Do takich osób należał najszanowniejszy pan Robert Jerzy Flisiak – polski lekarz, nauczyciel akademicki, profesor nauk medycznych, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych oraz członek Rady Medycznej przy Premierze:
"Nie spotkałem osoby, która zmarła z powodu szczepionki przeciw COVID-19. To, że ktoś umarł 2-3 tygodnie po zaszczepieniu, nie oznacza, że umarł z powodu szczepionki. (...) Nie zgłosiła się do nas żadna osoba, która zmarła by potem z powodu szczepienia."
Najszanowniejsi Czytelnicy, jak myślicie, dlaczego żadna osoba zmarła z powodu szczepień nie zgłosiła się do Profesora poinformować o swoim zgonie?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ahmadeusz dnia Nie 20:40, 15 Wrz 2024, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1