Z pośród różnych książek i wydawnictw Adwentystów Dnia Siódmego uważam książkę Elen Guide White zatytułowaną Doświadczenia i Widzenie. Dowiedziałem się o niej na jednym z for internetowych ale nie łatwo było ją kupić i nie wiem dlaczego? Uważam ją za dużo bardziej wartościową książkę od Wielkiego Boju tej samej autorki, która to książka jest namiętnie propagowana przez Adwentystów Dnia Siódmego. Być może wojna jest bliższa ich sercu.
W temacie tym będę prezentował moim zdaniem najciekawsze fragmenty książki Doświadczenia i widzenia. Będę też je komentował.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ahmadeusz dnia Wto 11:37, 01 Paź 2024, w całości zmieniany 2 razy
„Widziałam jak Szatan różnymi narzędziami i w różny sposób pracuje. Pracuje przez kaznodziejów, którzy prawdę porzucili i przez wielkie oszustwa stali się skłonni do wierzenia kłamstwu, które ich potępi.”
Ludzie głupi i łatwowierni skłonni są do wiary w kłamstwo. Jeżeli jeszcze są przekonani o swojej mądrości i powołaniu stać się mogą zajadłymi, fanatycznymi dogmatykami święcie przekonanymi, że mylą się wszyscy tylko nie oni.
Zastanawiając się nad grzechem kłamstwa doszedłem do wniosku, że najpowszechniejszym grzechem chrześcijan są daty tak zwanej naszej ery zaczynającej się od zmyślonej daty narodzin Chrystusa a tak naprawdę powiązanych z kultem Boga Janusa. Powoli kończę pisać książkę na ten temat. Nosi ona roboczy tytuł - Najpowszechniejsze oszustwo! Zwiedziono Ciebie?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ahmadeusz dnia Wto 11:25, 01 Paź 2024, w całości zmieniany 1 raz
„W tym czasie ucisku koniecznym jest, abyśmy się wzajemnie zachęcali i wzmacniali. Pokusy szatańskie są obecnie większe niż kiedykolwiek, gdyż on wie, że mało ma czasu i że wkrótce los każdego rozstrzygnie się, bądź do żywota, bądź na śmierć. Nie śmiemy w tym czasie zniechęcać się i upadać w próbie.”
Najpowszechniejszą diabelską próbą dla chrześcijan i nie tylko są chrześcijańskie daty tak zwanej naszej ery zaczynające się od zmyślonego dnia narodzin Chrystusa. Znawcy tematu zgodnie uważają, że daty te są fałszywe. Jeżeli nie ostrzegają przed nimi znaczy, że stanęli po stronie kłamstwa, nienawiści, zła.
Osoby, które na jakimś etapie swojego życia dowiadują się o heretyckich i bluźnierczych datach kościelnej chronologii teologicznej mają próbę. Dalej używać diabelskich dat i stanąć po stronie zła, nienawiści kłamstwa, czy też je pożucić i wybrać drogę prawdy, przyzwoitości, miłości.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ahmadeusz dnia Wto 11:32, 01 Paź 2024, w całości zmieniany 1 raz
„Bóg mi pokazał, że dał swemu ludowi gorzki napój do wypicia, aby go oczyścić. Gorzki jest to napój, ale sarkania, skargi i niezadowolenie mogą uczynić go jeszcze bardziej gorzkim. Wszyscy ci, którzy go w ten sposób przyjmują, muszą otrzymać jeszcze inny napój, gdyż pierwszy nie dostatecznie podziałał na ich sera. A gdy i ten drugi nie poskutkuje, muszą otrzymać jeszcze jeden i jeszcze jeden, aż odniesie pożądany skutek, lub też pozostaną na zawsze nieczystymi i sprośnymi. Widziałam, że gorzki ten napój przez cierpliwość, wytrwałość i modlitwę może być osłodzony, odniesie pożądany skutek na sercach tych, którzy go w ten sposób przyjmują, a Bóg będzie przez to uczczony i uwielbiony.”
Stanie po stronie prawdy, przyzwoitości, miłości może się wiązać z wrogą postawą osób nie podzielających tych wartości. Mogą oni człowiekowi zatruwać życie na wszelkie możliwe sposoby. Kiedy ja zacząłem się starać o daty wolne od kościelnych herezji i bluźnierstw napotkałem na zajadły, wściekły, szalony opór państwowych urzędników. Od około półtora roku jestem człowiekiem pozbawionym większości praw publicznych i bywałem już nakłaniany przez zwyrodniałych urzędników do używania kościelnych dat. Zgodzę się uczestniczyć w kościelnym diabolicznym misterium to dostanę dokumenty. Podobnie postąpiła firma ubezpieczeniowa UNIQUA. Nie chcieli mi wydać dokumentów wolnych od kościelnej diabolicznej herezji i moje auta niszczeją nieużywane. W zamian sen miewam na ogół przyjemny i serce spokojne.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez ahmadeusz dnia Wto 11:47, 01 Paź 2024, w całości zmieniany 1 raz
„Nie jest to drobnostka być chrześcijaninem, przyjętym przez Boga i przez niego potwierdzonym. Chrystus wskazał mi niektórych, którzy wyznają obecną prawdę, a jednak nie żyją tak, jak powinni. Są mało pobożni i bardzo oddaleni od świętobliwego życia biblijnego. Jedni biorą udział w niepotrzebnych, nieprzyzwoitych rozmowach, inni znów się wywyższają. Aby móc w całej wspaniałości rządzić w wieczności razem z Chrystusem, nie powinniśmy oczekiwać tu na ziemi życiowych rozkoszy, nie powinniśmy się bawić i cieszyć uznaniem świata.”
W myśli tej zwróciłem szczególną uwagę na zdanie:
"Chrystus wskazał mi niektórych, którzy wyznają obecną prawdę, a jednak nie żyją tak, jak powinni."
Zawarty w tym zdaniu jest relatywizm słowa prawda.
"Relatywizm to pogląd filozoficzny, według którego prawdziwość wypowiedzi można oceniać wyłącznie w kontekście systemu, w którym są one wypowiadane. Relatywizm stwierdza, że nie istnieją zdania niosące absolutną treść, których ocena byłaby identyczna i niezależna od jej kontekstu."
Problem relatywizmu prawdy dotyka głównie dogmatyków, którzy myślą, że ich wiara jest świętą prawdą, że nawet jak wszyscy myślą inaczej to się mylą bo tylko on zna prawdę, ale bywa, że osoby takie zmieniają zdanie i starą 'prawdę' w szaleństwie swym zaczynają uważać za kłamstwo i wierzą w nową obecną 'prawdę'.
„Przedstawiono mi potem Jezusa, Jego wielką miłość, dzięki której ofiarował swe życie za ludzkość i tych, którzy się przyznawali, że są naśladowcami Jego, a jednak z wielkich dóbr tego świata, które posiadali, nie chcieli udzielić nic na zbawienie ratowanych dusz.
Anioł zapytał się:
„Czy tacy mogą wejść do nieba?”.
Odpowiedział mu inny Anioł:
„Nie, nigdy, nigdy, nigdy!”
Ci, którzy w dziele bożym nie brali żadnego udziału, ci nigdy nie będą mogli zaśpiewać tam w górze pieśni o zbawiennej miłości. Widziałam, że to prędkie dzieło, które Bóg czyni na ziemi, wkrótce w sprawiedliwości swej przyspieszy i że posłowie muszą być wysłani na wszystkie cztery strony świata, by zebrać rozproszone Jezusowe stado. Jeden Anioł zapytał:
„Czy wszyscy są posłami”
Odpowiedział mu inny Anioł:
„Nie, nie, posłowie wysłani przez Boga mają poselstwo!”
Widziałam, że dzieło Boże było znieważane i zhańbione przez tych, którzy podróżowali, a nie byli przez Boga posłani.”
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1